Nieumiejętność prawidłowego odczytania symboliki zniweczyła nie tylko mądrość starych ksiąg, najczęściej religijno-filozoficznych. Wpłynęła również na przekazy zawarte w bajkach i baśniach. Skutek? Przesłanie odwrotne od zamierzonego. Ciągłe wdrażanie dosłownie interpretowanego wzorca bajkowego przyczyniło się do utrwalenia wielu szkodliwych schematów. Szkodliwych przede wszystkim dla posiadaczy dominującej energii żeńskiej (*), choć i dominująca energia męska nie została oszczędzona. Ucierpiała również, w trochę inny sposób.

Kopciuszek – pragnienie serca i walka ze szkodliwymi przekonaniami

Kopciuszek znany jest chyba wszystkim. Jej dosłownie odbierana postać budzi słuszną irytację w rosnącej populacji istot uwalniających się od skostniałych schematów myślowych. Panna o gołębim sercu stała się ikoną wciąż gloryfikowanego cierpiętnicctwa. W podświadomości zbiorowej utrwalił się przekaz nawołujący przede wszystkim przedstawicielki płci pięknej do bierności i poświęcenia, za co w odległej przyszłości zostaną nagrodzone dozgonną miłością mężczyzny. (Tudzież przekaz dominującej kobiety o matczynym rysie, która zaopiekuje się bardziej uległym panem). A przecież miało być inaczej. Zupełnie inaczej! Przekaz baśni dotyczy bowiem skupienia uwagi na sobie, co następuję na drodze walki z bolesnymi i hamującymi rozwój przekonaniami.

Podświadomość (**) zawiera się w materii, a materia w podświadomości na przykładzie lustra. Prawe staje się lewym, a lewe prawym. Świat zewnętrzny odnosi się do wnętrza, a wnętrze wskazuje świat zewnętrzny. Nigdy dosłownie. Oba światy połączone są za pomocą SYMBOLI – języka nieświadomości.
Takim właśnie symbolem jest postać Kopciuszka, ukazująca nasze wewnętrzne pragnienie serca – pragnienie tworzenia, nadawania i kształtowania formy. Po prostu pragnienie życia. Baśń o Kopciuszku natomiast przedstawia dwoistość energii żeńskiej, do której powstania przyczyniło się wyparcie pragnienia. Jak i dlaczego do tego doszło opisałam częściowo w Mandali Serca.

Macocha – nieumiejętność zapanowania nad pragnieniem

Zarówno macocha, jak i jej córki obrazują powstały po wyparciu negatywny egoizm. Macocha ukazuje nam sposób w jaki traktujemy samych siebie, z niechęcią i odrazą do energii żeńskiej. Z niechęcia do pragnienia. Do jej powstania przyczyniła się śmierć jej poprzedniczki, a więc TRANSFORMACJA mamy Kopciuszka. W bajce nie pokazano wprawdzie jakie wydarzenia doprowadziły do przemiany, ale z opisu matki i ojca Kopciuszka można wnioskować, że dobroć pierwszej została nadszarpnięta, a słabość drugiego nie zdołała jej ochronić. Innymi słowy, świadomość nie zdołała zapanować nad pragnieniem dawania, co doprowadziło do wyzysku. Owocem takiego połączenia stał się Kopciuszek – schemat uległości i bierności w nadziei na ratunek z zewnątrz.

Aspekt macochy – zranienie wykorzystaniem przemienione w zatwardziałość i przewrotne dbanie o własny interes – również dorobił się owoców w postaci córek.
Córki symbolizują wiedzę oraz zrozumienie. W tym wypadku macosze córki pokazały zrozumienie odnośnie postępowania, jakim trzeba się wykazać, żeby zaspokoić choćby płytkie potrzeby. Że trzeba zagarniać dla siebie i pod siebie, nie troszcząc się i innych bądź o potrzeby duchowe. Inaczej nie otrzyma się nic.

Niegodna żeńskość – schemat daremnej i nadmiernej pracy

Negatywne aspekty żeńskie w bajce walczą i uciszenie pragnienia. Tworzą silne schematy, które nie pozwalają ruszyć na przód. Sprawiają, że stoimy w miejscu. Ich drugi biegun, łagodny i kierowany pragnieniem stara się wciąż zasłużyć na uznanie, na godność, która umożliwiłaby obejście schematów. Zaczyna się od nadmiernej i często bezsensownej pracy, co pięknie pokazuje przykład wybierania soczewicy, czy też maku z popiołu. Daremne, żmudne zajęcie bez widocznego końca, które zazwyczaj pochłania całą uwagę i nie pozwala zwrócić jej na bardziej przyjemne obszary życia. W tym na głos serca. Naszym oczom jawi się przede wszystkim perspektywa obowiązku, niekończącego się trudu oraz nudy. Pragnienia serca odchodzi w niepamięć. Staje się zaledwie mglistym wybrykiem wyobraźni…

Kopciuszek pokazuje walkę z przekonaniem o niegodności. Otwiera się na pragnienie, a wraz z nim na natchnienie, które przychodzi z pomocą pod postacią GOŁĘBI. Natchnienie jest nieodzownym elementem rozwoju i dzięki niemu udaje się dziewczynie uporać ze schematem żmudnej pracy, zadbać o siebie. W końcu zwraca uwagę Ego, czyli Księcia. Bo tylko on może nasycić wewnętrzną pustkę.

(*) Wspominając dominację jednej energii nad drugą, nie mam na myśli dominacji „objętościowej”. Stosunek energii żeńskiej do męskiej jest niezmienny. Ilość – jeżeli można w ogóle wspominać o ilości – energii męskiej jest zawsze równa żeńskiej i vice versa. Dominacja natomiast oznacza obraz wyjściowy – która energia zaczyna działania, a więc w pozytywie do niego motywuje.
(**) Pojęcia podświadomości i nieświadomości są używane zamiennie.

2 thoughts on “KOPCIUSZEK – UMIEJĘTNOŚĆ SKUPIANIA NA SOBIE UWAGI CZ. I”

  1. Czytajac Pani interpretacje (dowolne) przeżywam zawsze wewnętrzną radość (wynikającą ze zrozumienia ) oraz wdzięczność za to, że Pani jest . Chciałam by uczucia te nie pozostawały tylko moją osobistą wewnętrzna radością. Dlatego napisałam. Serdecznie Panią pozdrawiam życząc natchnienia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.