Ślub jest kolejnym symbolem, wróżącym śmierć, albo przynajmniej kłopoty.
Jednocześnie można jednak przy takiej złej wróżbie spotkać się z całkiem sensowną interpretacją, która dowodzi, że jest to pogodzenie przeciwieństw, albo nowy etap w życiu, przy jednoczesnym pożegnaniu starego.

Skąd ta rozbieżność? Bardzo możliwe, że wiąże się ze zmianami, jakie nadchodzą w momencie gdy przyswoimy sobie pewne cechy świadomości. Ślub oznacza bowiem faktyczne “poślubienie” danej świadomości, bądź przestrzeni, w której nasza świadomość będzie się rozwijać.

Jeżeli więc kobieta śni, że poślubiła partnera, którego kojarzy dla przykładu ze stanowczością, nauczyła się ową stanowczość wyrażać w sposób dla niej najkorzystniejszy. Wiadomo jednak, że taka cecha, zwłaszcza u kobiety nie jest zawsze mile widziana i często prowadzi do czystek w znajomym otoczeniu. Niekiedy nawet do spięć z ludźmi, którzy nie akceptują czyiś granic. Dochodzi w ten sposób do aktów agresji, podczas której stanowczość służy do ochrony własnej przestrzeni. Może się to również wiązać z poczuciem straty, a więc problemami.

Mężczyzna natomiast poślubia we śnie Przestrzeń, w której będzie się wyrażał. W praktyce objawia się to podobnym przejawem, jak w przypadku kobiet. Przyswojone zostaną cechy partnerki. Jeżeli więc poślubiona kobieta charakteryzuje się wielką uczuciowością, mężczyzna zacznie również pokazywać swoją uczuciową stronę, ale w sposób dla siebie odpowiedni, w zgodzie ze sobą. Choć nie zawsze w zgodzie z otoczeniem.

Prawdopodobieństwo śmierci w obu sytuacjach nie istnieje. Chyba, że nasze zmiany w podejściu do życia i w samym życiu rozzłoszczą kogoś na tyle, by obudzić w nim żądzę mordu. Sama śmierć natomiast może dotyczyć obumarcia naszych starych przekonań, które na nowej drodze okażą się po prostu zbędne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.