WODA I WILKI

Woda symbolizuje emocje, które są głównym źródłem energii oraz gaszą pragnienie. Jest ono symbolem zmęczenia, które może wynikać z przepracowania, kreacji i działania. PICIE CZYSTEJ WODY jest symbolem odpoczynku, który może przybierać różne formy. To unoszenie się na wodzie, bez zużywania jej, a więc bez kreacji. Ważne jest gromadzenie pozytywnych emocji. Dla jednych będzie to czas spędzony wśród przyjaciół i rodziny, inni zaś będą dążyć do samotności, którą wypełnią spijaniem ‘wody’ z marzeń, wyobraźni, książek, a niekiedy nawet filmów.
Jeden z pierwszych snów, w których wystąpił motyw wody pitnej zawitał do mnie w roku 2015. Zobaczyłam wtedy dwa wilki, przechadzające się po lekko wyschniętych polach. Domagały się wody, ale w odpowiedniej kolejności. Pan wilk miał jako pierwszy zaspokoić pragnienie. Wilczyca była następna w kolejności.

WYSCHNIĘTA ZIEMIA, CZYLI PRZEMĘCZENIE I ZAMKNIĘCIE NA ŚWIAT

Wyschnięty teren symbolizuje obszar przemęczenia, związany z nauką i doświadczaniem, którym to cechom patronuje symbol wilka. Wilk bowiem jest przewodnikiem, który prowadzi człowieka ku jego prawdziwej naturze i ku drugiemu człowiekowi. Wypełniając Księżyc Słońcem, ucząc człowieka o przypływach i odpływach. Dokonuje tego przez penetrację obszaru Saturna, przeszłości. Dla mnie był to czas otwarcia na ludzi oraz na analizę przeszłości, wraz z kryjącymi się w niej schematami i zranieniami. Obydwa wilki ze snu były dobrze odżywione, co oznacza, że ich potencjał był odpowiednio używany. Dominowało jednak zmęczenie, wyrażone wyschniętą Ziemią, która domagała się DESZCZU, oczyszczenia, ale także odpoczynku, ściśle powiązanego z piciem wody. Przyjmowanie płynów we śnie wzbogaca wewnętrzny deszcz. Podobnie symbol wilka, który do deszczy nawołuje. Do powstania deszczu prowadzi bowiem wcześniejsze nawodnienie. Jest ono symbolem otwarcia na drugiego człowieka i jego twórczość. Otwarcia na świat, przez słuchanie, czytanie i oglądanie oraz przyjmowanie. Przede wszystkim jednak picie wody jest tożsame z odpoczynkiem, również kiedy oddajemy się własnym myślom, marzeniom i pozwalamy przychodzić do nas wspomnieniom i podszeptom intuicji oraz podświadomości.

NERKI, CZYLI ZIEMIA I WENUS

Nerki odpowiadają za filtrowanie organizmu. Organizm zaś potrzebuje systematycznego nawadniania. Sportowcy potrzebują więcej wody niż człowiek, nie uprawiający sportu. Oznacza to, że ludzie aktywnie poszukujący odpowiedzi, zgłębiający wiedzę i zrozumienie, potrzebują więcej nawodnienia. Potrzebują dużo więcej odpoczynku. W znaczeniu symbolicznym odpowiednikiem nerek jest wewnętrzna Ziemia, czyli czwarta czakra na Krysztale Energetycznym. Wenus zaś odpowiada za przyjmowanie pokarmów i płynów oraz kierowanie ich ku Ziemi. Umysł gromadzi emocje, otwierając się na słuchanie, na przyjmowanie tego, co przychodzi ze świata, od ludzi. Wewnętrzna Ziemia filtruje je natomiast poprzez doświadczenia i odpoczynek. Zanim jednak emocje dotrą do Wenus, musi ona wyjść im na przeciw, otworzyć się na drugiego człowieka z całym jego bagażem i potrzebami. Oznacza to także, że człowiek musi otworzyć umysł na siebie, ze swoimi słabościami i lękami. Tylko w ten sposób do Jaźni przedostaje się Słońce, świadomość. Proces ten często jest przedstawiany w snach jako przyjmowanie wody i pokarmów.

KREACJA, CZYLI WCHŁANIANIE I WYDALANIE

Procesem odwrotnym do otwarcia jest analiza, która w snach będzie przedstawiana jako praca. Tym też w istocie jest.
Analiza przyczynia się do znacznej utraty wody wewnętrznej, co z jednej strony bywa lekiem na huśtawki emocji i pomaga zapanować nad energią twórczą. Z drugiej strony jednak w nadmiarze niszczy energię twórczą, co może się przejawić ROZLANIEM wody w snach. Osoby z predyspozycją do analizy muszą zatem nauczyć się odpoczywać i słuchać. Przy czym słuchanie może zostać przekierowane na własny Księżyc oraz na marzenia, choć nigdy w nadmiarze. Chwile odosobnienia są niezbędne, gdyż analiza odpowiada procesom trawiennym, po których należy się analitykowi przerwa.
Energia z analizy zużywana jest do działania i szukania rozwiązań. Tym sposobem przepracowywana jest przeszłość. Na światło dzienne wychodzą błędy i przyswajane są możliwości ich naprawy. Jest to proces KREACJI, za który w snach odpowiadają jelita oraz odbyt. Czyli wchłanianie i wydalanie.

PROCES ‘AHA-TWÓRCZY’ – WEWNĘTRZNA ZIEMIA FILTRUJE WODĘ

Bardzo ważnym elementem zachodzących procesów jest stabilność emocjonalna. Jej brak niszczy etap filtracji i rozregulowuje przyswajanie, otwarcie, a w rezultacie kolejne etapy. Wewnętrzna Ziemia, symboliczne nerki odpowiadają za początkową twórczość. Są to pierwsze szkice, pomniejsze zrozumienia, które nie wymagają intensywnych nakładów energii. Jest to proces ‘AHA-twórczy’, w którym króluje krótki post zamiast solidnego artykułu. Jest to także działanie, wychodzenie do świata. Po prostu życie. Po nim zaś nadchodzi symboliczne trawienie i umysł zabiera się do pracy, analizując dotychczasowe osiągnięcia i scalając je w jedną zgrabną całość, przy czym scalona forma jest etapem końcowym kreacji. Jest nasyceniem. Jest wiedzą. Analizie przypisany jest symbol kuchni we śnie. Gotowana zupa we śnie zaś świetnie oddaje proces analityczny i wpływa na przekierowanie emocji w dalsze rejony Jaźni. Produktem końcowym jest deszcz, który oczyszcza Jaźń i nawadnia obszar wewnętrznej Ziemi. Człowieka napełnia się energią do dalszej nauki i twórczości.

WENUS – PRZYJMOWANIE WODY I KIEROWANIE

Przedłużające się zmęczenie i huśtawki emocjonalne skutkują wyczerpaniem emocji. Ich brak zaś to brak energii do skutecznej analizy, czego wynikiem jest nieprawidłowe oczyszczenie. Umysł zapełnia się iluzjami i schematami, a także coraz gorzej sobie radzi z emocjami. Z twórczością i analizą, do której nie ma wystarczającej energii. Natchnienie zaś zostaje niewykorzystane i nieprzekierowane. Stan ten objawić się może sennym symbolem KAMICY NERKOWEJ oraz ogólnie chorobami nerek.
Zadaniem Wenus jest otwarcie na świat i pokarm z niego płynący. Wodę. Na wewnętrzny deszcz, będący oczyszczeniem Jaźni. Wenus to usta u gardziel umysłu. Jej otwarcie prowadzi do wewnętrznego nawilżenia. Musi jednak współgrać z analizą, która wyrównuje poziom wód wewnętrznych. Pominięcie tego etapu niszczy proces kreacji, w wyniku którego powstaje wiedza o człowieku i jego potrzebach oraz pragnieniach. Wiedza potrzebna do stałej transformacji osobowości i rozwoju jednostki. Umysł ludzki musi zatem nauczyć się przyjmować, ale i umiejętnie kierować zasobami emocjonalnymi.

CHOROBA UMYSŁOWA, CZYLI NERKI BEZ WODY

Zamknięcie na ludzi i na świat zatrzymuje dopływ symbolicznej wody. Nie słuchając tego, co drugi człowiek ma do powiedzenia, nie biorąc tego pod uwagę, hamujemy wewnętrzny system filtrujący. Doprowadzamy tym samym do wewnętrznych burz i huśtawek emocjonalnych, przez co nie tylko tracimy energię, ale wchodzimy także w obszar lęków. Nasza Wenus bowiem zajada się samym cukrem i solą, które wchodzą w skład świadomości. Z jednej strony są to iluzje wspaniałości, z drugiej bolesna racjonalność, która rośnie wraz pękaniem nierealnych wyobrażeń. Deszcz także nie przestaje padać, dowalając swoje trzy nieoczyszczone kreacją grosze. Brak otwarcia na świat i człowieka łączy się bowiem z zaprzestaniem kreacji. Tym samym umacniają się schematy, które rodzą i namnażają lęki. Te z kolei jeszcze bardziej zamykają dostęp światu i koło się zamyka. Umysł zaś wchodzi w stan nieświadomej nudy, którą zastępuje nieustanną analizą, wyolbrzymianiem starych lęków i tworzeniem nowych. Nakręca się, wywołując wewnętrzne tornada i powodzie. Niewyrażona energią zmienia się w agresję, a brak sprawczości i poczucie zniewolenia wprowadza niegodność. W snach może wystąpić określenie choroby umysłowej albo Covid-19.

WEWNĘTRZNE ZNIEWOLENIE – LĘK PRZED ŻYCIEM I BRAK WODY

Umysł ludzki musi się rozwijać, potrzebuje nauki, myślenia, analizy i działania. Potrzebuje także innych ludzi. Jego zastój prowadzi do zaniku symbolicznych mięśni, co może być także wyrażone paraliżem sennym, jak i we śnie. Sen o własnym bezwładzie jest także symbolem schematy myślowego, który nie pozwala nam pognać umysłem do rejonów nieznanych. Najpierw umysłem, następnie poprzez czynne działanie i twórczość. Wykrycie choroby umysłowej we śnie, albo Covida jest nieodzownie związane z lękiem przed życiem i działaniem. Przezwyciężenie go zależy tylko od nas, a pomagają w tym ludzie wokół nas, ich twórczość w postaci książek, filmów, podcastów. Wywiady i rozmowy, ale także bycie wysłuchanym jest nieocenioną pomocą w radzeniu sobie z trudnymi emocjami i wewnętrznym zniewoleniem. Wszystko to jest cenną lekcją, wchodzącą w skład szkoły życia. To nauka i poznanie, które są charakterystyczne dla wewnętrznej Ziemi.

BEZSENNOŚĆ JAKO NADMIAR WODY

Ważnym elementem kreacji jest odpowiedni odpoczynek, symbolizowany przez deszcz. Dzięki niemu umysł otwiera się na natchnienie. Nieustanna praca, czy też rutyna wypala posiadaną wiązkę natchnienia i zamyka się na jej dopływ. Praca w zdrowym wydaniu pełni funkcję ZBIORNIKA RETENCYJNEGO w czasach powodzi. Każdy sztuczny zbiornik wody we śnie wskazuje na wypracowany schemat zużycia emocji, twórczości. Może to być praca zawodowa, hobby, a nawet spotkania z ludźmi. Tego typu formy stają się barierą ochronną przed wewnętrznymi huśtawkami. Ich rozprzestrzenienie, a zatem nadmiar pracy, pochłania jednak pokłady natchnienia, nie zostawiając nic dla kreacji. Dla kreacji, która jest synonimem rozwoju. Kreując otwieramy się na przeszłość, doświadczenia, dotychczas zdobytą wiedzę i doświadczenia oraz rozpoczynamy proces scalania i odrzucania tego, co niepotrzebne. W rezultacie wychodzi często coś kompletnie różnego od naszych założeń. Do świata rodzi się cel i pragnienie. Dla nich to rozpoczynam zmiany w życiu.

NĘKANIE – ENERGIA TWÓRCZA W NEGATYWIE

Kreacja, podobnie do pracy i analizy umysłowej, wyrównuje poziom energii twórczej w człowieku i zapewnia jej cyrkulację w Jaźni. To, co nie zostało przekształcone w kreacji, wraca w postaci wewnętrznego deszczu, który kolejny raz wsiąka w Ziemię. Im bogatsza w różne zajmujące nas emocje przemiana, tym łagodniejszy i bardziej odżywczy spadający ku Ziemi deszcz. Tym bardziej wartościowy sen. Nagromadzeniu energii twórczej towarzyszyć może bowiem bezsenność oraz wybudzanie. Im większe zaprzeczenie własnej kreacji i odstąpienie od niej, tym większa energii się kumuluje, która w skrajnych przypadkach doprowadza do TRANSFORMACJI JAŹNI. Ta zaś obfituje w długotrwałe deficytu snu, łączone z nieprzyjemnymi wyładowaniami zgromadzonej energii, które wyrażane są jako nękania ciała i umysłu. Wyzwoleniem będzie zatem stopniowe wchodzenie w twórczość oraz kreację, której pierwszym celem będzie zrozumienie siebie i własnych potrzeb oraz pragnień.

WODA I DESZCZ W SYMBOLICE SENNEJ

Deszcz w symbolice sennej oczyszcza Jaźń. Czas deszczy motywuje do odejścia od kreacji oraz dłuższego wypoczynku, podczas którego nabieramy sił i nawadniamy wewnętrzną Ziemię. Deszcz to wyraz znużenia i zmęczenia oraz czas tuż po symbolicznej pełni, kiedy Słońce w końcu zdoła wypełnić Księżyc. Kiedy świadomość dotrze do Jaźni i nasyci umysł. Opad pochodzi bowiem z Księżyca i wraz z nim dochodzi do oczyszczenia wszelkich emocji, które dotąd nie zostały wykorzystane. (…) >>> DESZCZ W SYMBOLICE SENNEJ

WODA I ALKOHOL WE ŚNIE

Alkohol posiada właściwości pozytywne i negatywne, w zależności od użytkowania. Działa rozluźniająco, leczniczo oraz wspomaga trawienie. Pozwala także na odprężenie. Alkohol we śnie symbolizuje zatem otworzenie się na daną formę przyjmowania i używanie w sposób skondensowany. (…) >>> ALKOHOL WE ŚNIE

>>> NAPOJE

>>> MORZA I OCEANY I POWODZIE

>>> BIBLIJNY POTOP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *