Znaczenie snu jako kierunkowskaz życia Kierunek Zycie

Znaczenie snu jako drogowskaz w życiu

Ludzie dzielą się zwykle na tych, którzy nie zwracają uwagi na sny i je wyśmiewają oraz na tych, którzy traktują sny jak dogmaty i przypisują im role prorocze i katastroficzne. Pomiędzy dwoma podstawowymi kategoriami istnieją oczywiście odcienie szarości. Rzadko jednak można spotkać ludzi, którzy do śnienia podchodzą jak najbardziej poważnie, ale wykorzystują je w sposób świadomy do samodzielnego kreowania rzeczywistości. Tworzą oni trzecią grupę, wciąż nieliczną, której szeregi chciałabym poszerzyć o kolejne jednostki, świadome własnej mocy, bądź zmierzające do niej. Jednostki, które nie zlękną snu o wypadających zębach, ale poddadzą go analizie i wyciągną z niego odpowiedni przekaz. Dla mnie bowiem znaczenie snu jest drogowskazem, który kieruje do poznania siebie, a tym samym pozwala sięgnąć po MOC. Nie po siłę magiczną, czy też anielską opiekę, która ochroni przed każdym niepowodzeniem. Ale po wiedzę, dzięki której możliwa jest ufność sobie i Przestrzeni. Samo znaczenie snu jako drogowskaz nie kryje się jednak w jakimkolwiek senniku. Jest wynikiem prawidłowego odczytu symboli, dla których tło tworzą przeżycia śniącego.

W jaki sposób powstają sny?

W artykule ‚Podświadomość – pamięć istnienia (i) bólu‚ opisałam jak dotrzeć do podświadomości. Wymagało to również odniesienia się do roli snów i symboli, ponieważ podświadomość jest ich siedliskiem. Symbole tworzą całe środowisko senne, podświadome i materialne. Są jak wyrazy budujące zdania, krótkie i dłuższe wypowiedzi, czy wreszcie całe historie senne. Powstają z doświadczeń, które zapisuje w sobie podświadomość. Są to emocje i uczucia, na podstawie których kształtują się obrazy i słowa – symbole, będące podstawą języka podświadomości. Z nich budowane jest znaczenie snu.
Jak? W takim sam sposób, w jaki powstaje życie i przestrzeń wokół niego – kiedy świadomość wchodzi w nieświadomość, bądź w tym przypadku w podświadomość (Podświadomość, a Nieświadomość). Świadomość – energia męska – penetruje Nieświadomość – energię żeńską, czego rezultatem jest zrozumienie, kreacja i powstanie samego życia. W przypadków snów wyższa świadomość, zwana Wyższą Jaźnią wchodzi w podświadomość człowieka w jednym celu – by oświetlić wszystkie blokady i traumy człowieka. By pokazać nam gdzie leży problem. Na jej przekaz podświadomość nakłada odpowiednią formę – symbole.
Można więc napisać, że sny są rozmową świadomego z nieświadomym. Rozmową, która ma na celu edukację i rozwój śniącego. Wyjaśnia to poniekąd…

…dlaczego śnimy.

Sny są przekazami, które informują nas o stanie naszej psychiki, o cieniach, których nie jesteśmy świadomi. Dlatego też znaczenie snu używane jest jako drogowskaz. Pokazuje nam nasze projekcje, a więc wszystkie lubiane i nielubiane cechy charakteru, które widzimy u innych, a których nie potrafimy dostrzec u siebie. Wypieramy je często tak głęboko, że działamy całkowicie nieświadomie. Tworzymy cienie, ponieważ nie akceptujemy tego kim jesteśmy naprawdę. Odpowiedni odczyt znaczenia snu prowadzi nas więc do prawdy o sobie. Jest ona podstawą do scalenia Jaźni i do dalszego rozwoju. Wtedy bowiem sny stają się podstawą dialogu z Wyższą Jaźnią. Mogą być źródłem odpowiedzi na nasze pytania, formą pocieszenia, o ile jej potrzebujemy. Są wtedy po prostu kontaktem z Wyższą Jaźnią.

Za pomocą snów możemy również spoglądać w tak zwaną Konikę Akashy, a więc w podświadomość zbiorową. Jest ona zapisem wszystkich przeżyć ludzkości, jak ludzkie DNA. Przykładem są choćby pisma religijne, Biblia i Apokryfy. Również Mandala Serca opiera się na pracy ze snami i wizjami, a także przekazami słuchowymi. Wizje i niektóre przekazy słuchowe odczytuje się bowiem tak samo jak sny, za pomocą symboli. Bez ich znajomości znaczenie snu i pozostałych przesłań opiera się najczęściej na zabobonach ludowych i podświadomych lękach. Na nich z kolei najczęściej bazują senniki.

Dlaczego sny są dziwne?

Podświadomość jest niczym krzywe zwierciadło, które zmienia rzeczywistość. Opiera się bowiem na niezrozumiałych przeżyciach, na emocjach, które służą do budowania lęków i zabobonów. Przez ich pryzmat pokazywane są sny, jako zniekształcone, albo po prostu zanieczyszczone brakiem odpowiedniej świadomości. Prawidłowy odbiór Wyższej Jaźni uzyskujemy zatem, kiedy oczyścimy podświadomość. Kiedy odzyskamy zaufanie do Wyższej Jaźni oraz do siebie, co jest związane właśnie z wyższą świadomością. Inaczej każde nowe zrozumienie będzie traktowane negatywnie i przedstawiane w snach jako najeźdźca, psychopata, czy też zabójca. Wtargnięcia, przebijanie ciał ostrymi narzędziami, albo sen o morderstwie pokazują bowiem dążenia do uświadomienia. Myślę, że sny wydają się być dziwne głównie dlatego, że pokazują prawdę o człowieku. Zakrzywioną, ale wciąż prawdę.

Warto dodać, że podświadomość podobnie oddziałuje na intuicję, która jest przecież odzwierciedleniem podświadomości. Pozytywnym. Jeżeli bowiem krzywe zwierciadło rzutuje na prawidłowy odbiór symboli sennych i wizyjnych, tak samo będzie zniekształcać odbiór przeczuć. Ciało, które przewodzi odczucia intuicyjne, nie kieruje się świadomością. Opiera się całkowicie na zapisach emocjonalnych. Na zapisach doświadczeń, najczęściej negatywnych.

Sen jako drogowskaz

Na początku pracy z podświadomością prawie każdy sen pokazuje nasze cienie. Prowadzi  tym samym do prawdy o sobie. Prawda ta natomiast zawiera wiedzę o własnych potencjałach. Każdy cień bowiem jest tak naprawdę ukrytym i wypartym diamentem osobowości. Na przykład agresja jest potencjałem twórczym. Uległość z kolei to umiejętność otworzenia się na działanie Przestrzeni i Wyższej Jaźni. Oczywiście, gdy wyrażamy ją w pozytywie. Podobnie dominacja, czy też kontrola to w pozytywie opiekuńczość i motywacja. Oraz panowanie nad sobą.
Umiejętność wyczuwania słabości natomiast jest w swym twórczym wydaniu wyszukiwaniem cieni, a więc potencjałów u innych. Z tej umiejętności korzystam sama. Z cech przypisywanych symbolowi rekina a także dominacji – wyszukiwanie potencjałów i motywacja – powstała strona Kierunek Życie, której celem jest szerzenie wiedzy o podświadomości i sennych drogowskazach.

Znaczenie snu funkcjonuje jako drogowskaz do prawdy o sobie i świecie. Ma więc na celu zaprowadzić nas do odczucia radości istnienia i pełni. Sen o pogrzebie wskaże nam więc na początek transformacji w nas. Zmiana będzie dotyczyć wyrażania tej cechy osobowości, którą charakteryzuje się pochowana osoba. Znaczenie snu o psie będzie natomiast motywowało nas do wykazania się wiernością wobec siebie, a więc asertywnością. Zwłaszcza sen, gdy gryzie nas pies naciska wręcz na przejawienie psiego instynktu – wierności i agresji – do obrony siebie. W tym czasie możemy też mieć do czynienia z napastliwymi ludźmi, albo sytuacjami, które wymagają stanowczego działania z naszej strony. Jest to odpowiedź Przestrzeni na zmiany, które zachodzą w podświadomości.

Jak działa sen?

Podświadomość korzysta również ze zdarzeń codziennych. Przemienia je wtedy w symbole senne, które niekiedy potrafią być dużo bardziej zrozumiałe. Właśnie dzięki odniesieniu do teraźniejszości. Dla przykładu w okresie uświadamiania sobie nacisku, jaki sama na siebie wywieram, śniłam nałogowo o mojej pracy i współpracownikach. Zwłaszcza mój ówczesny szef kojarzył się z przymusem. W efekcie jego postać okazała się być formą mojej własnej świadomości, która nie pozwala mi odpocząć. Innymi słowy, sama się zaganiałam do nadmiernej pracy, przekonana o tym, że tak być powinno. Biuro symbolizowało natomiast obszar kreatywnej pracy związanej odszyfrowywaniem symboli, nakładaniem formy na świadomość i tworzeniem nowego zrozumienia.

Podświadomość korzysta bardzo często z motywów zwierzęcych. Popularne zwierzęta mocy są po prostu symbolami dla naszych instynktów, które uwolnione w pozytywie są rzeczywiście źródłem mocy. Na przykład sen o kocie daje nam wskazówki odnośnie indywidualizmu. Znaczenie snu jest drogowskazem, który prowadzi do uwolnienia potencjału kota, a więc umiejętności skupienia się na sobie i własnych potrzebach. Współgra z tym znaczenie snu o psie. Pies przedstawia również wierność skierowaną ku ludziom, co z kolei pomaga zapobiec zbyt wielkiemu skupieniu na sobie. Zwierzęta (mocy) należą zwykle do powtarzających się snów, ponieważ pozytywne wyrażanie instynktów związane jest z dążeniem do równowagi. Jest to proces, wymagający czasu. Powtarzające się sny mają na celu zwrócenie uwagi na problematykę i jej rozwiązanie.

Czy sny prorocze istnieją?

Rzeczywistość jest zmienna. Nie ma ściśle określonej przyszłości, ani ścisłego planu duszy, który musi zostać całkowicie wypełniony. Oczywiście posiadamy potencjały, których pełne wykorzystanie pozwala duszy się nasycić. Ich wyrażanie zależy jednak od nas. Inaczej do czego potrzebna byłaby nam wolna wola? Jaki sens miałoby życie, gdyby było od początku do końca ustalone? Gdzie w tym dreszczyk emocji i nieznanego? Choć znaczenie snu jest dla nas drogowskazem w rozwoju, proroctwa same w sobie nie mają żadnych podstaw. Dają jednak wytchnienie zalęknionym ludziom, którzy obawiają się jutra. Dostarczają wytchnienia, ale i dodatkowego lęku, jak choćby Apokalipsa, która jest przecież odzwierciedleniem Jaźni jednego człowieka. Jest uosobieniem zmian jakie zachodzą w psychice człowieka. Dlaczego więc niektóre proroctwa się spełniają? Co myśleć, kiedy sen się spełnia?

Uważam, że dzieje się tak z powodu naszych lęków i wyparć, które tworzą podświadomość. Podświadomość – indywidualna i zbiorowa – jest bowiem przestrzenią ograniczoną i bazującą na powtórzeniach. Na cyklach i rutynie. Dobry analityk jest więc w stanie trafnie przepowiedzieć przyszłe zdarzenia. Wystarczy mu obserwacja ludzi, a niekiedy nawet manipulacja, którą jest w stanie popchnąć masy ludzkie w odpowiednim kierunku. Podświadomość to brak uwalniającej od wzorców świadomości. To opieranie się na schematach, dzięki którym często nie myślimy samodzielnie i pozwalamy sobą manipulować. Inaczej pisząc, sami spełniamy przepowiednie, które są niejako konsekwencją naszych zbiorowych poczynań. Konsekwencją, nie karą.

Kiedy sny stają się prawdą…

Istnieją jednak sny, których treści spełniają się w dość krótkim odstępie czasowym. Na przykład w ciągu roku. Zwykle są mocno symboliczne. Znaczeniu snu ma wtedy negatywny oddźwięk, który trudno nam połączyć z drogowskazem. Jak choćby o czyjaś śmierci. Rzadko jednak śmierć w tym obszarze, bądź inne nieszczęście jest kwestią przypadku. Zazwyczaj mamy do czynienia z konsekwencjami jakiś postępowań, bądź rozwijającą się chorobą, której oznak nie dostrzegamy. Nie dostrzegamy ich na poziomie ego, ponieważ nasza uwaga jest ograniczona. Nasze ciało natomiast odbiera całe spektrum bodźców, które następnie są analizowane i informacje z nich przychodzą do nas w snach. Równie często podobne zdarzenia związane są ze zmianami, które w nas zachodzą. Podświadomość jest sprzężona z materią, a więc transformacja w niej, będzie miała oddźwięk w świecie fizycznym. W sposób symboliczny. Natomiast sny, które się spełniają w ciągu kilku dni, mają zwykle podłoże synchroniczne.

Synchronia i synchroniczność

Zamiast proroctw mamy do czynienia z synchroniami. Są to właśnie odpowiedzi Przestrzeni na działania zachodzące w podświadomości. Bo podświadomość i materia są ze sobą nierozerwalnie połączone. Niczym w symbolu ósemki jedna pętla pociąga za sobą drugą i vice versa. Stąd też bierze się możliwość czytania Przestrzeni, która niejednokrotnie zastępuje przekazy senne. Przykładem może być nieustannie cieknący kran, mimo napraw. Rzecz banalna i irytująca, bez pozornie głębszego sensu. A jednak. Kran w snach może symbolizować czakrę gardła odpowiedzialną za wyrażanie się. Gdy nie panujemy nad wylewem treści, a więc nad zbytnią utratą energii, zostanie nam to pokazane albo we śnie, albo dosłownie, w Przestrzeni. Jednak praca ze snami uwrażliwi nas odbiór symbolu, który najpierw jest nam przekazany drogą senną, a następnie pojawia się w Przestrzeni, synchronicznie.

Jako kolejny przykład niech posłuży synchronia o dobijającym się natchnieniu. Śniłam pewnego razu, że odwracam się od nowej świadomości, od mężczyzny o włosach koloru blond. Wciąż ukrywałam się pod płaszczykiem materii. Przerabiałam to, co już udało mi się wypracować, ale nie wchodziłam w żadne nowe pomysły. Na drugi dzień do mojego mieszkania wleciała jaskółka, a następnie zobaczyłam jak kilka wron atakuje i odgania jastrzębia. Oba zdarzenia natychmiast przywiodły mi na myśl sen i naprowadziły do wyjaśnienia jego znaczenia. Ptak jest bowiem symbolem natchnienia, świadomości. Wrony natomiast symbolizowały w tym ujęciu niechętną na zmiany podświadomość.

W mojej pracy nie kieruję się więc tylko snami i wizjami. Skupiam się mocno na przeżyciach. Badam całe tło żeby wyłowić symbole, które Przestrzeń generowała niekiedy przez dekady. Symbole, które bez odpowiedniej wiedzy i praktyki pozostawały niezauważone. Sny ułatwiają wnikanie w podświadomość, ale równie przydatne są symbole przestrzenne, na podstawie których można odnaleźć ukryte potencjały i odnaleźć zatracony kierunek. Symbole mają jeszcze jedną zaletę. Pośrednio przyczyniają się do widzenia pełnego obrazu całości. Na tej podstawie można przyjrzeć się doświadczeniom z innej perspektywy, ‚odczynić’ lęki i zobaczyć własną skuteczność. Bo wbrew pozorom to właśnie skuteczność jest drogą do odzyskania wiary w siebie.

Jak tłumaczymy sny?

Jak zatem tłumaczyć sny? Korzystając ze wszystkich dostępnych nam opcji – symboli sennych, przestrzennych i analizy otoczenia. A także wnętrza, bo to przecież je mamy rozgryźć. A skoro otoczenie i wnętrze, to także nasze ciało będzie niekiedy podpowiadać. Możliwe są bowiem różnego rodzaju odczucia, jak delikatne prądy, promieniujące ciepło w poszczególnych punktach na ciele oraz nawet uczucie ucisku. Ostanie zdarza się przede wszystkim w rejonie głowy, gdy Wyższa Świadomość dobija się do nas. Gdy nasze schematy myślowe mają ulec zmianie. Przy tego typu doznaniach jest jednak wskazana ostrożność i wizyta u lekarza, gdy objawy będą się przeciągać, bądź ogólnie wzbudzą niepokój. Nie wierzymy w cuda, tylko działamy!

Przy interpretacji symbolów opieramy się przede wszystkim na skojarzeniach z energią męską i żeńską, których najpopularniejszymi przedstawicielami są kobiety i mężczyźni. Aby jednak znaczenie snu posłużyło nam jako drogowskaz, pamiętajmy, że żeńskość nie jest kobietą, choć kobieta we śnie ją symbolizuje. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku energii męskiej i mężczyzny. W dalszej interpretacji wchodzimy w szczegóły. Energia żeńska we śnie będzie się dzielić się na babcię, matkę i córkę, męska na dziadka, ojca i syna. W drodze ewolucji każda z tych postaci przyodziana zostanie w charakterystyczne dla niej cechy osobowości. Matka może stać się zatem „ofiarą”, „dręczycielką” bądź „doradzającą świadomością”, a ojciec „pędem do działania”, „katem” czy „wyzyskiwaczem”. Podobnie inne postacie. Nasi znajomi, przyjaciele, dzieci i partnerzy będą przybierali w snach i wizjach cechy charakterystyczne dla nich w rzeczywistości. Cechy, które w jakiś sposób będą domagać się od nas uwagi i przejawienia.

Poznaj znaczenie snu, czyli poznaj podstawy

Energia żeńska to zawsze forma na świadomość – ducha. Odnosić się będzie do niej zatem ciało oraz wszystkie jego dalsze przejawy, które niosą ducha i pozwalają na jego manifestację. Będą to pojazdy – od dorożki, przez rower, po samochód i samolot – naczynia, bądź budynki i budowle. Energia żeńska to przestrzeń, a więc nieświadomość i podświadomość.
Energia męska natomiast wypełnia ciało i stanowi jego energię. Substancje wypełniające przedmioty, jak benzyna, wino, krew będą się zatem odnosiły do świadomości oraz nadawały jej poszczególne atrybuty. Energia do działania, o której mowa to nic innego niż świadomość, która wraz z energią żeńską tworzy zrozumienie. Te z kolei może przybrać różną postać, w tym pokarm, który przecież sycąc ciało pozwala na życie. Czekolada stanie się w takim ujęciu zrozumieniem przyjemnym, przynoszącym szybką euforię, a więc mocne pragnienie stworzenia czegoś. Pizza natomiast – tłusta i niezdrowa – odnosić się będzie do próby zapełnienia siebie energią z szybkiego i nieprzemyślanego zrozumienia. Na długo nas ono nie nasyci, a więc nasze działanie w materii będzie raczej krótkotrwałe.

Warto również korzystać ze skojarzeń. Szczury dla przykładu przywodzą na myśl nieczystości i ciemne kanały. Sen o szczurach będzie się zatem odnosił do nieczystości naszych ciał. Do negatywnego widzenia naszego ciała. Sen o ciąży będzie natomiast odnosił się do narodzin – pomysłu, przedsięwzięcia, pasji i potencjału. Może również znamionować wyczekiwaną ciążę, bo w końcu dziecko to owoc ciała. Jest to jednak raczej rzadkie. Bardzo wyraziste jest znaczenie snu o pająkach, których czarna barwa jednoznacznie pokazuje cień. Czego tenże cień dotyczy, o tym mówią dalsze symbole we śnie. Jednym z ciekawszych obrazów jest jednak sen o zdradzie. Nie oznacza on wbrew pozorom skoku w bok, o czym donosi część senników. Zdrada odnosi się przede wszystkim do śniącego, do jego zdrady siebie poprzez wyparcie jakiego potencjału. Ponieważ jednak podświadomość jest połączona z materią, brak wierności sobie może nam się przejawić w świecie fizycznym. Jako zdrada najbliższych i znajomych.

Jak zacząć przygodę ze snami?

Wydawać by się mogło, że sny przychodzą same z siebie. Owszem przychodzą kiedy są potrzebne, ale często bez naszej uwagi. Niekiedy trzeba im pomóc. Zaprosić świadomość do siebie i poćwiczyć zapamiętywanie, aby znaczenie snu rzeczywiście mogło nam posłużyć jako drogowskaz. Można to zrobić przez zapisywanie wszystkiego w zeszycie, który przezornie położymy blisko łóżka. Jeśli nie pamiętamy snu, zapisujmy wrażenia. One również są ważne. Czasem przyjdzie do nas smak, zapach, a czasem kolor, który podpowie nam, co w nas zachodzi. Czasem gdy zamkniemy oczy, pojawi się szybko jakiś obraz. To wizja! Ona wcale nie musi być długim odejściem w niebyt. Może równie dobrze być w formie migawki i warto o niej napisać. Analiza snu wymaga również analizy siebie i tego co się wokół nas dzieje. Warto zatem i o tym pisać, jak w pamiętniki. I tak, wiem, że to upierdliwe i że się nie chce. Prawdą jest jednak, że każdy dobry rezultat okraszony jest początkowym trudem. Żeby coś mieć, trzeba nie tylko chcieć, ale i po to sięgnąć. Z czasem pamięć się wyostrzy. Obrazy senne również, a wraz z nimi wiele detali.

Zaproszenie Wyższej Świadomości do siebie może przybrać formę intencji, albo decyzji. Ja postanowiłam się otworzyć. Świadomie, korzystając z wolnej woli, z mocy mojego ego. Wbrew przekonaniom żarliwej katoliczki, którą wtedy byłam. W przestrzeń wyrzuciłam zadziorne: No przyjdź, jak jesteś! I przyszedł jeszcze tej samej nocy. Sen, w którym uciekałam przed zgrają goniących mnie ludzi, z których najbardziej dokuczliwa była pewna kobieta. Koszmarny sen inicjacyjny! Ale pokazał mi jak wiele potencjałów wyparłam z siebie, w tym najważniejszy – energię żeńską, pragnienie.

Bardzo fajną metodę opracowała Farida z Ciemnanoc.pl. Bazuje ona na potężnym narzędziu, jakim jest wyobraźnia. Można sobie bowiem wyobrazić przed snem idealną randkę z idealnym partnerem, bądź partnerką. Doświadczenia snów inicjacyjnych są wtedy dużo przyjemniejsze 🙂 Należy jednak pamiętać o cierpliwości. Niekiedy jesteśmy wewnętrznie gotowi na pracę z podświadomością i sny same się do nas dobijają. Wizje i różnego rodzaju doznania pozazmysłowe. Wystarczy wtedy tylko otworzyć drzwi. Niekiedy jednak mamy w sobie więcej blokad, które topnieją powoli i potrzebują czasu.

Brak snów – co robić?

Wprawiając w ruch wyobraźnię, wpływamy na podświadomość. Budzimy ją. Wystarczy sobie przypomnieć, jak w dzieciństwie tworzyliśmy niewidzialnych towarzyszy zabaw, albo jak wyobrażaliśmy sobie ulubionych bohaterów książek. Albo jak straszyliśmy się wzajemnie koszmarnymi historyjkami. Zwykle wtedy przychodziły sny z udziałem wykreowanych postaci. Również lęk przybierał konkretne formy i atakował z ciemnych kątów po zgaszeniu światła. Kto nie bał się ciemności w dzieciństwie, przynajmniej raz? Siła wyobraźni jest ogromna, dlaczego więc z niej nie skorzystać i wraz z nią nie otworzyć drzwi…
Czasem jednak mimo cierpliwości nic nie nadchodzi.

Wytłumaczeniem może być blokada. Głęboka niechęć do otworzenia się na to, co pozazmysłowe, bądź nowe. Prawda o sobie bywa również nieprzyjemna. Uciekając przed nią potrafimy wznieść prawdziwie trwałe blokady. Istnieje jednak jeszcze inne wytłumaczenie. Choć znaczenie snu jako drogowskaz jest świetnym narzędziem, ludzie działający pełną parę w materii zwykle potrzebują mniej snów, bądź nie korzystają z nich wcale. Są spełnieni, albo odwaga w penetrowaniu nieświadomości jest tak duża, że radzą sobie bez dodatkowych wskazówek. Albo po prostu czytają Przestrzeń. Oni już znają siebie, a transcendencje odnajdują w materii, w jej czynnym kształtowaniu i przeobrażaniu.